Nie ma żadnej pandemii

Czyli dlaczego się oszukujemy.

W ostatnich dniach wielokrotnie spotkałam się ze zdaniem, że tak naprawdę nic poważnego się nie dzieje, że wirus to rządowy wymysł, pułapka systemu zastawiona na naiwniaków. Słyszałam, że nie ma żadnej pandemii. W końcu co roku więcej osób umiera na raka, gruźlicę czy powikłania poporodowe, więcej popełnia samobójstwa, więcej ginie w wypadkach samochodowych.

Niektórzy uważają, że podjęte przez polski rząd środki są wyolbrzymione. Co złego może się stać, jak wyskoczę na kilkugodzinną wizytę u fryzjera? Albo, gdy wyjdę wypić piwko nad Wisłą? W końcu wreszcie mamy czas na wszystko to, co „normalnie” nam umyka.
Prawda jest taka, że to nie są wakacje.

Myślę, że większość z Was zna takiego gościa – Sigmunta Freuda (dla przypomnienia: to ojciec psychoanalizy, wprowadził do psychologii pojęcie nieświadomości, wiele pracy poświęcił badaniu libido). Zawdzięczamy mu również bohaterów dzisiejszego wpisu, czyli mechanizmy obronne.

Służą radzeniu sobie z potencjalnymi zagrożeniami, które czyhają na nasze ego. Prowadzą do zmniejszenia poziomu odczuwalnego lęku, poczucia winy, wstydu czy frustracji.
Na ogół są nieuświadomione i posługujemy się nimi automatycznie. Opieramy się przeciwko bólowi. Spychamy w niepamięć to, co nas smuci, stresuje czy niepokoi. Z jednej strony to przyjazne mechanizmy, dbające o dobre samopoczucie oraz równowagę psychiczną. Jednak w przypadku wykorzystywania ich w sposób nieadekwatny do sytuacji oraz przesadny, stanowią niebezpieczeństwo dla naszej wewnętrznej harmonii.

Istnieje kilka grup mechanizmów obronnych. Najczęściej dzieli się je ze względu na pełnioną funkcję. Wyróżniamy te mające na celu:

  • Unikanie działania
  • Przemieszczanie, czyli przenoszenie na innych naszych stanów wewnętrznych
  • Przyjmowania cudzych zachowań
  • Zniekształcania rzeczywistości
  • Połączenie kilku z powyższych

Przyjrzyjmy się dwóm, według mnie, obecnie najbardziej widocznych mechanizmach obronnych. Poznajcie wyparcie i zaprzeczenie.

Oba przyczyniają się do zniekształcania rzeczywistości.
Zaprzeczenie to ukrywanie uczuć czy faktów przed świadomością. Ignorujemy nieprzyjemności i zastępujemy je łagodniejszą wersją. Przyczyną powyższego zachowania jest „ochrona” przed negatywnymi myślami i odczuciami, mogącymi wiązać się z sytuacją.
Przykłady zaprzeczenia widoczne w kulturze (możliwe spojlery):

  • Wielki Gatsby – Jay dalej wierzy, że Daisy do niego „wróci”
  • Harry Potter – profesor Slughorn i zmiana wspomnień związanych z Tomem Riddlem (dotyczących wyjawienia cennych informacji o horkruksach)
  • Milczenie owiec – przeszłość agentki Starling i jej powolne uświadamianie przez Hannibala Lectera

Wyparcie to tłumienie uczuć, faktów, myśli, pragnień, wspomnień itp., mogących przywołać bolesne skojarzenia oraz zaburzyć spójność osobowości (ego) jednostki. To „zapominanie”, spychanie w otchłań nieświadomości najczęściej negatywnych doświadczeń.
Przykłady wyparcia w kulturze (możliwe spojlery):

  • Shrek – „spychane” na bok uczucia, które ogr żywił do Fiony oraz Osła
  • Gra o Tron – Sansa i jej uwielbienie do Joffreya
  • Król Lew – młody Simba neguje, że jest królem i zaniedbuje swoje obowiązki

W niektórych sytuacjach korzystanie z mechanizmów obronnych jest uzasadnione i pomaga zredukować stres oraz inne negatywne odczucia. Ważne jest, żeby pamiętać o ich nienadużywaniu.

Zdrowia i serdeczności, N.

PS Pamiętajcie o jutrzejszych zaostrzeniach dot. przemieszczania się.

7 myśli w temacie “Nie ma żadnej pandemii

  1. Jestem karna, nie wychodzę, nie odwiedzam. Jestem w swoim pokoiku z kotkiem Kleofasem. On szczęśliwy, bo pani jeszcze nigdy tak całymi dniami i nocami nie bywało. Zdrowia życzę, bo rozsądek masz. Jeszcze raz dziękuję za podpowiedź, co obejrzeć warto. „Sybil” jest niezwykłym filmem.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Tak sobie myślę, że u nas dopiero początek, czeka nas wiele niepewnych dni izolacji. Nie będzie łatwo, ale trzeba siedzieć, skoro wiadomo, że respiratorów brak…
    Serdeczności

    Polubione przez 1 osoba

  3. Ludzka psychika nie przestaje mnie zadziwiać. Miło, że o tym napisałaś. Dobrze jakby wpis niektórym „przemówił” do rozsądku.
    Pozdrawiam, trzymaj się ciepło 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  4. Mnie się we wpisie najbardziej podobały przykłady z popkultury. Jakoś tak to sprawia, że od razu łatwiej sobie wyobrazić o czym jest faktycznie mowa 😉
    Swoją drogą wyparcie Slughorna to faktycznie można by na zajęciach z psychologii omawiać…

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s