Rusz się

Czyli aktywność fizyczna w czasach zarazy.

Ostatnio na nowo odkryłam aktywność fizyczną!

Może to głupie, bo ruszać powinniśmy się codziennie, choć troszkę, dla zdrowia… ale ja przez naprawdę długi czas o tym „zapominałam” (czyt. nie chciało mi się). Wiadomo, zawsze jest coś ciekawszego – albo człowiek zmęczony, zarobiony, a i czekoladę się przecież je łatwiej niż robi trening, co nie? Po prostu całe życie pod górkę 😉

Przypuszczam, że moje błogie, niezdrowe lenistwo trwałoby w dalszym ciągu, gdyby nie to, że siedzenie w domu 24/7 od dwóch tygodni naprawdę daje mi się już we znaki. No, jak matkę kocham, nie mogę już.
Fajnie jest mieć w końcu czas. Nadrobić naukę, pracę, porządki, relacje z najbliższymi… ale przyznaje, że od siedzenia na dupsku zrobiły mi się już przysłowiowe odciski, dlatego postanowiłam zrobić dla siebie coś dobrego i ruszyć cztery litery. Wam też to serdecznie polecam!

Osobiście nie jestem typem „sporty girl”. Nie jestem genetycznie zaprogramowana do bycia fitnesiarą z sześciopakiem na brzuchu… ale hej! Wcale nie muszę i Ty też nie – ustalmy to sobie raz na zawsze, sport w sensie rekreacji i aktywnego dbania o zdrowie, jest absolutnie dla każdego i taki właśnie być powinien. Aktywność fizyczna to nie jest przykry „obowiązek”, a jeden z cudowniejszych sposobów na poprawę swojego dobrostanu psychicznego i fizycznego. Po prostu 🙂 Jeśli nie lubicie czuć jak palą Was mięśnie od mocnego wycisku, to przecież nie musicie sobie takiego fundować, wystarczy, że zrobicie cokolwiek, co poruszy Wasze ciało i w efekcie da ukojenie 🙂

Jeśli jesteście „sportowymi świrami” i aktualnie wypłakujecie oczy, bo zamknęli Wam siłownie i kluby fitness, to też spokojnie! Bez paniki kochani, ćwiczyć można, również z sukcesem, w domu. Tego nikt Wam nie zabrania 😉

Co możecie robić w czasie kwarantannowej odsiadki, żeby rozruszać mięśnie?

  • Trening z YouTube – na tej platformie macie jakieś milion pięćset propozycji treningów na każdy mięsień Waszego ciała, nawet ten, o którego istnieniu nie wiecie 😉 Ja ostatnio chętnie ćwiczę z Rebeccą:
  • Spacer/bieg (w odosobnieniu!) – nie dajmy się zwariować… szanujmy nowe zasady i stosujmy się do nich, w końcu chodzi o nasze zdrowie i życie. Jeśli jednak macie możliwość przejść się, chociażby wokół bloku ze dwa razy, to zróbcie to w przerwie od pracy i rozruszajcie nogi.
  • Joga/stretching – obowiązkowo! Zwłaszcza jeśli Wasze obecne dni upływają na siedzeniu przed komputerem, nie zapominajcie o rozciąganiu. Zróbcie sobie 5-minutową przerwę co godzinę lub nieco dłuższą co dwie godziny i pozwólcie ciału poczuć, że żyje 🙂
  • Sprzątanie – oczywiste, ale jednak. Domyślam się, że Wasze domy mogą aktualnie lśnić jak nigdy dotąd… nie mniej jednak pamiętajcie, że robienie porządków, to świetny sposób na trening ciała i umysłu 😉
  • Taniec – włączcie ulubioną muzykę i ruszajcie się w jej rytmie. Jeśli nie możecie wygospodarować odrobiny czasu na trening – kiwajcie się podczas gotowania czy sprzątania.
  • Skakanie na skakance – poczujcie się znowu jak dzieci i odkopcie z piwnicy swoją starą, przetartą skakankę. Wygospodarujcie wolną przestrzeń, żeby niczego nie zahaczyć.
  • Chodzenie po schodach – obecne w każdym bloku, w większości domów. Małe, niepozorne stopnie. Nie wiem czy prowadzą do piekła czy do nieba, ale do krągłych pośladków na pewno!

Myślę, że tę listę śmiało można by wydłużyć, dlatego zapraszam Was do wypisywania swoich propozycji w komentarzach 🙂

K.

Jedna myśl w temacie “Rusz się

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s