(Codziennie aktualizacja) Wyzwanie – Miesiąc Zdrowia Psychicznego

Ku pokrzepieniu ducha, ciała oraz umysłu.

Cześć i czołem!

Po wielogodzinnych debatach, kilku nieprzespanych nocach, wypiciu hektolitrów ziołowych herbatek, paru wzlotach i upadkach, w pocie i znoju (a także odrobinie śmiechu i szczerzenia ze złości kłów) zrodził się pewien pomysł. Kiełkował powoli, dojrzewając, by wyjść na światło dzienne. I chyba nam się podoba, więc mamy nadzieję, że spodoba się również Wam.

Z przyjemnością (i odrobiną nieśmiałości) przedstawiamy nasze pierwsze wyzwanie – Miesiąc Zdrowia Psychicznego.

Zasady są proste: przygotowałyśmy dla Was 30 aktywności, ku pokrzepieniu ducha, ciała oraz umysłu, i przez kolejne 30 dni będziemy się nimi dzielić.
Nie przejmujcie się, jeśli ominiecie któryś z nich. Śmiało dopasowujcie zadania do własnych możliwości oraz chęci. Hulaj dusza, piekła nie ma!
Mamy nadzieję, że jesteście gotowi. Zaczynamy!

1. Dziennik

Wyciągnijcie stary szkolny zeszyt, notes z pieskiem, który dostaliście na Gwiazdkę trzy lata temu, złapcie stary paragon, otwórzcie notatki w telefonie – po prostu zaopatrzcie się w coś, na co możecie bez skrępowania zapisywać. Taką bezpieczną bazę dla myśli, uczuć, powiernika sekretów, przyjaciela, który zawsze wysłucha.

Nie ma konkretnych reguł czy schematów prowadzenia dziennika. Każda metoda jest poprawna – możecie pisać, rysować, wyklejać.

Ale co właściwie tam zapisywać? Łapcie kilka naszych sprawdzonych propozycji:

  • Lista rzeczy do zrobienia – żeby uporządkować myśli, nie zapomnieć o tym, co ważne danego dnia.
  • Lista wdzięczności/”małych wygranych” (sukcesów) – żeby docenić wagę „drobnostek”.
  • Zapamiętane sny lub ich skrawki – żeby poznać język naszej podświadomości.
  • Cytaty – żeby czerpać z nich inspirację, siłę, wzruszać się i uśmiechać.
  • Nasze przemyślenia – żeby opanować mętlik w głowie.

Zachęcamy do pisania regularnie, prosto z serducha, słuchając swojego wnętrza. A także do tego, żebyście wytrwali z nami ten miesiąc. 

2. Techniki relaksacyjne

Wiecie co, technik relaksacyjnych powinni uczyć w szkołach. Niby fajnie znać wszystkie rodzaje aparatów gębowych owadów albo potrafić obliczyć całki, ale jeszcze lepiej wiedzieć jak radzić sobie ze stresem. Bo to stres podąża za nami jak cień każdego dnia. Psuje nam serducha, wyrywa włosy z głowy i miesza w kiszkach. Nie ma co ukrywać, bardzo niemiły z niego gość.
Dlatego weźmy sprawy w swoje ręce i postarajmy się unieszkodliwić tego szkodnika.

Naszą propozycją na walkę ze stresem są techniki relaksacyjne.
Potrzebujecie ok. 15-20 wolnych minut, a także cichej i spokojnej przestrzeni. Przyjmijcie komfortową pozycję. Sprawdzone metody:

  • Oddychanie przeponowe – głębokie wdechy, które idą w bebechy!
  • Scanning ciała – skupcie uwagę na poszczególnej części ciała i zadawajcie jej pytania: „Jak się czuje głowa?”, „Co dziś słychać, drogie kolana?”, „A wątroba jak tam? Zdrowa po majóweczce?”
  • Aromaterapia – zaopatrzcie się w zapachowe świece, olejki eteryczne. Pamiętajcie o sprawdzaniu składu!
  • Wizualizacja – wybierzcie się na umysłowy spacer po łące, popływajcie z delfinami, polećcie hen, hen daleko z orłami.

Z bólem serca przyznajemy, że nie zdradzimy Wam najlepszej, najskuteczniejszej i jedynej metody na walkę ze stresem. Każdy z nas inaczej odbiera i przetwarza bodźce. Co dla nas jest superkowe, dla innego może być do rzyci. Ale gorąco zachęcamy do wypróbowania powyższych technik.

3. Samorozwój (2)

Choć pogoda nie rozpieszcza, mamy gorącą nadzieję, że znajdziecie dziś chwilkę lub dwie, na naszą kolejną, wyzwaniową propozycję ☺️ Na warsztat dziś bierzemy samorozwój 💪 

To niezwykle istotne żebyśmy w toku naszego życia zadbali o rozwój osobisty i poświęcili nieco czasu na zdobywanie nowej wiedzy i umiejętności, z zakresu tematów, które są dla nas interesujące. Nasz mózg lubi być stale stymulowany – zadbajmy o dostarczanie mu bodźców 🔥 Wpłynie to korzystnie na jego funkcjonowanie teraz, jak również w przyszłości, a dodatkowo sprawi, że będziemy czuć satysfakcję z życia, czerpiąc z niego ciekawe dla nas treści i stale poszerzając swoje kompetencje – to naprawdę fantastyczna sprawa wiedzieć i móc więcej!
Zadanie na dziś jest względnie proste, ale wymaga zastanowienia – pomyślcie (i zapiszcie w dzienniku 😉) co Was interesuje, w jakim kierunku chcielibyście się rozwijać, co jest dla Was motywacją do działania? Czego chcielibyście się nauczyć, o czym dowiedzieć więcej?
Kiedy już ustalicie na czym Wam zależy w obszarze samorozwoju, zacznijcie DZIAŁAĆ!

  • weźcie udział w webinarze – sporo ich w internecie, czy na facebookowych wydarzeniach. Jedne są darmowe, inne odpłatne, poruszają różnorakie tematy i są z pewnością wartą uwagi formą dokształcania się.
  • zapiszcie się na kurs online – np. tutaj znajdziesz całą masę kursów z różnych dziecin https://www.udemy.com/pl/
  • przeczytajcie książkę lub artykuł na interesujący Was temat – szukaj informacji, pozwól sobie na czas poza obowiązkami, który przeznaczysz na poszukiwanie informacji z zakresu tematów, które Was fascynują
  • stwórzcie plan działania – zastanówcie się na czym Wam w życiu zależy, co jest dla Was ważne i rozpisz sobie plan działania, który przybliży Was do realizacji siebie

Pamiętajcie, że samorozwój to nie są wyścigi, robicie to dla siebie i to Wy macie czuć satysfakcję, z wykonanej pracy, która przyniesie Wam psychiczną (ale nie tylko) korzyść 🙂

4. Ćwiczenia

Co tu dużo mówić? Ruch to zdrowie! Najczęściej przypominamy sobie o ćwiczeniach, gdy chcemy zrzucić odrobinę z boczków, wyszczuplić udka, wcisnąć się w sukienkę ze studniówki. Fakt, dzięki odpowiedniej ilości ruchu jesteśmy w stanie pożegnać zbędne kilogramy, ale to nie jedyny dobroczynny skutek aktywności fizycznej:

  • Wzmocnienie odporności i lepsza profilaktyka przed zachorowalnością na m.in. cukrzycę typu-2 czy choroby serca.
  • Poprawa kondycji.
  • Dotlenienie mózgu.
  • Redukcja hormonów stresu.
  • Poprawa snu.

Fajnie, co nie? A to nie wszystko z korzyści wynikające z ruchu. Zachęcamy do częstszego ruszenia się z kanapy, odrobiny podskoków, przysiadów i piruetów.
O domowych sposobach na aktywność fizyczną poczytacie tutaj.

5. Domowe SPA

Dzisiaj piątek i każdemu z nas przyda się odrobina upragnionego relaksu. Podczas pobytu w SPA nie dbamy wyłącznie o ciało, to miejsce pełne spokoju potrzebnego dla ukojenia duszy i wyciszenia się. Zmartwienia, smutki czy pośpiech choć na chwilę wpychamy do szafy, a kluczyk wyrzucamy przez okno. Poczujmy się dziś komfortowo, odnajdźmy wewnętrzną harmonię i równowagę.

Nasz przepis na relaks rodem z 5* nadmorskiego kurortu:

  • Odpowiedni nastrój – odpowiednia muzyka, zapach, temperatura, światło, wygodne usadowienie, czyli wszystko to, co pozwoli Wam się zrelaksować
  • Coś dobrego do sączenia – może to być drink z palemką, a może być ulubiona herbata
  • Przekąski – kiedy najdzie ochota na coś małego do przegryzienia
  • Długa kąpiel – z dbałości o nadmierne zużywanie wody polecamy kąpiel z partnerem 😉
  • Odpowiednie kosmetyki – peelingi, maseczki, balsamy, sole do kąpieli; szczególnie polecamy te domowe

6. Testy

Co o sobie wiecie?
Może macie alergię na orzechy i twarz Wam puchnie na samą myśl o fistaszkach? Może nigdy nie polubiliście się z matematyką i do dzisiaj w koszmarach nawiedzają Was różniczki i cosinusy? Może nauczyliście się pływać podczas wakacji w Jarosławcu?
W porządku. A co wiecie o swojej psychice – motywacjach, ukrytych lękach, sposobach rozprawiania się ze stresem?

6. dzień dedykujemy testom psychologicznym i wiedzy, którą nam dostarczają:

7. Posiłek w spokoju

Proponujemy Wam randkę ze samym sobą. Tylko Wy, przygotowana z miłością szamka, cisza i spokój. Bez brzęczącego telewizora, bez scrollowania wszystkich instagramów i fejsbuków, bez rozmów o pogodzie. Prościzna, prawda? Niby co w tym trudnego. A wierzcie nam, spożywanie posiłków bez dystraktorów to nie lada wyzwanie.

Skupcie się na swoim jedzeniu. Jaką ma konsystencję? Jakie wyczuwacie smaki? Czy coś chrupie? Czy zamienilibyście któryś ze składników? Przeżuwajcie w spokoju, ciesząc się samą czynnością jedzenia.

8. Rzeczy, które sprawiają radość

Żeby przegnać poniedziałkową aurę skupmy nasze myśli na czymś przyjemnym. Waszym zadaniem jest sporządzenie listy rzeczy, które sprawiają Wam radość. Kiedy na Waszych twarzach pojawia się uśmiech, a kiedy odczuwacie odprężenie? Co jest Waszym hobby? Bez czego nie wyobrażacie sobie poranku?

Listę możecie aktualizować na bieżąco. Jeśli przytrafi Wam się gorszy dzień – sięgnijcie po nią. Przyjrzyjcie się spisanym poprawiaczom humoru i wybierzcie jedną lub kilka pozycji. Nie jest to recepta na szczęście, jednak bywa przydatna, gdy znajdziecie się w dołku. Oto nasze propozycje:

  • Filmiki z kotami
  • Tiramisu
  • Kwiaty
  • Wschód słońca
  • Taniec

9. Cele

Cele są pożądanym efektem naszych działań. Pomagają spożytkować energię, kierując ją na wytyczoną przez nas ścieżkę. Dzielimy je na:

  • Bliskie – związane z najbliższą przyszłością. Nasze główne motywatory podczas podejmowania codziennych wyzwań. 
  • Dalekie – ich realizacja wymaga więcej czasu i samozaparcia. Dostarczają większe poczucie satysfakcji niż ich „krótsi” kuzyni.

Sporządźcie listę (a może vision board?) wybranych celów np. ukończenia rozdziału pracy licencjackiej, nauczenia się podstawowych kroków salsy, uzbierania pieniędzy na kurs językowy w Japonii. Sięgnijcie po nią, gdy odczuwacie brak motywacji – odświeżcie sobie pamięć, sprawdźcie co już zrobiliście, by przybliżyć się do upragnionego celu, a co jeszcze przed Wami. Pamiętajcie, że stawianie nawet drobnych kroczków wpływa na poczucie własnej skuteczności, a także ogólne zadowolenie z życia. 

10. Maraton

Odprężcie się przy ulubionym filmie bądź serialu. Może skusicie się na maraton Tima Burtona? A może macie ochotę na ekranizacja powieści Jane Austen? Wybierzecie mrożący krew w żyłach thriller czy komedię, od której ze śmiechu rozbolą Wam brzuchy?

W 10. dzień naszego wyzwania odpalcie Netflixa lub HBO GO, chwyćcie pilota i sprawdźcie co dobrego w telewizji, nadróbcie zaległości na youtubie, znajdźcie zakurzone kasety z komunii i wybierzcie się w przygodę ku nostalgii. Dziś odrobina luzu i wytchnienia. Życzymy Wam miłego seansu 🙂

11. Asertywność

Wielu z nas błędnie kojarzy asertywność wyłącznie ze słowem „nie”. Tymczasem jest to zaledwie część tej trudnej sztuki. Asertywność to umiejętność wyrażania siebie (myśli, uczuć, poglądów) z poszanowaniem granic własnych oraz innych ludzi. To również sygnalizowanie potrzeb bez narzucania odbiorcy swojej woli. Jako osoby asertywne zawsze mamy prawo odmówić działaniom, na które nie mamy ochoty, ponosimy konsekwencje swoich czynów, a także możemy bronić swojej prywatności. 

Jednym z przykładów zachowań asertywnych jest stosowanie techniki jujitsu. Polega na stanowczym wyrażaniu własnego zdania, równocześnie przy opanowaniu energii powstałej w trakcie interakcji z rozmówcą. Bardzo ważnym elementem jest zachowanie spokoju i wewnętrznej harmonii, co bywa niełatwe w sytuacji konfliktowej. 
Podczas techniki jujitsu należy podczas odmowy nie należy przeciwstawiać się argumentom odbiory, a pokazać, że je szanujemy, jednak odmawiamy, ponieważ mamy takie prawo.
Przykładowo w zeszły piątek nasza przyjaciółka pilnowała naszych dzieci. Prosi nas o tę samą przysługę, jednak my mamy od dawna zaplanowany wyjazd i nie możemy spełnić jej prośby. Możemy powiedzieć: „Wiem, że ostatnio ty opiekowałaś się moimi dziećmi i  bardzo to doceniam. Rozumiem, że chciałabyś teraz, żebym ja ci pomogła. Niestety mam zajęty dzień i nie mogę tego zrobić. Uczynię to następnym razem, gdy będę miała wolny czas.”

12. Palenie pamiątek

Wyzwanie 12. oznacza oczyszczenie głowy z powracających myśli i wspomnień, pozwolenie sobie iść naprzód, a nie tkwić z tyłu. Palenie pamiątek to pogodzenie się z przeszłością i otwarcie na teraźniejszość oraz przyszłość. Dzisiaj żegnamy się z toksynami.

  • Zapiszcie na karteczkach to, co Was dręczy, rozpalcie ognisko (dosłownie lub w przenośni) i spalcie papier.
  • Możecie zakopać karteczki w ziemi.
  • Odfollowujcie profile społecznościowe, które wprowadzają Was w negatywny nastrój.
  • Zapomnijcie o fast foodach i zadbajcie o zdrowy, „czysty” posiłek.
  • Zastanówcie się czy tkwicie w relacji obniżającej Wasze samopoczucie. Spójrzcie na nią spokojnie i z dystansem. Jeśli czujecie się źle w towarzystwie konkretnej osoby, postarajcie się ograniczyć z nią kontakt.

13. Odwlekanie

Jak często powtarzacie „Zrobię to jutro”, „Jeszcze pięć minut i się za to wezmę”, „To może poczekać”? My znamy te zdania aż za dobrze. Dlatego wyzwanie 13. zachęca do pożegnania się z odkładaniem na później tego, co można zrobić w tej chwili. Przy okazji przypominamy Wam o naszym poście o prokrastynacji.

Ktoś mądry wymyślił kiedyś zasadę dwóch minut, czyli „jeśli to, co masz zrobić zajmie ci nie więcej niż dwie minuty to po prostu to zrób”. Nie ma zwlekania, wymówek, przesuwania terminów. Wsadź te naczynia do zmywarki, podlej kaktusy w salonie, podnieś brudne skarpetki. Po pewnym okresie możesz przejść do zasady trzech minut, a potem czterech i pięciu.

14. Comfort food

Na myśl o jakim daniu ślina sama napływa Wam do ust? Czy to pierogi? Brownie? Pizza? Makaron z sosem pomidorowym czy może z pesto? Maślane ciacha?
Co jest Waszym comfort food?

14. dzień naszego wyzwania dedykujemy tym potrawom, które można by jeść bez przerwy. Dzisiaj zrywamy z dietami, odkopujemy wspomnienia z dzieciństwa. Ma być pysznie, aromatycznie, po prostu bosko. Zjedźcie posiłek, który sprawi, że kapcie spadną Wam z butów, a z buzi wymknie się pełne rozkoszy „mmmm”. Niech brzuchy będą pełne, a usta zdrętwieją od błogiego uśmiechu. Dzisiaj jemy, żeby poczuć się dobrze i naładować akumulatorki. Życzymy Wam smacznego!

15. Kontakt

Ludzie to zwierzęta stadne. Chociaż różnimy się zapotrzebowaniem na bodźce „towarzyskie”, każdy z nas czasami potrzebuje porozmawiać z drugą osobą o pogodzie, wspólnie wypić mrożoną herbatę i zjeść ostre cheetosy, wybrać się na plenerowy seans filmowy czy przetańczyć całą noc w rytmie hitów z lat 80. Wśród swoich znajomych mamy i tych bliższych, i dalszych, starych i nowych, takich, których witamy z uśmiechem i takich, którzy powodują, że nasz poziom energetyczny spada poniżej zera.

15. zadaniem jest kontakt z osobą, która sprawia, że czujemy się superkowo – swobodnie, wesoło, przyjemnie, po prostu, kurczę, dobrze. Zadzwońcie, wyślijcie smsa, maila, list, podzielcie się ulubionym memem albo przepisem na guacamole. Przegadajcie pięć godzin albo wymieńcie siedem wiadomości – w dzisiejszym wyzwaniu liczy się kontakt z drugim człowiekiem i radość, która z niego płynie.

16. Kwiaty

Kontakt z roślinnością, przebywanie w jej towarzystwie i dbanie, by rozkwitała, ma pozytywny wpływ na samopoczucie. Dzięki magicznej zdolności fotosyntezy rośliny ciągu dnia (a niektóre również w nocy) dostarczają tlen. Niektóre gatunki oczyszczają z toksyn powietrze, zwiększają jego wilgoć, a także wydzielają roślinne antybiotyki (fitoncydy) i zwalczają bakterie, wirusy oraz zarodniki grzybów. Obecność zieleni w naszych domach pozwala ukoić nerwy i się odprężyć. Dodatkowo rośliny uczą odpowiedzialności, a możliwość obserwowania jak kiełkują, rozrastają się, wypuszczają pędy i kwitną napawa dumą.

Dlatego zachęcamy do poświęcenia odrobiny czasu roślinom. Podlejcie zwiędłego fikusa, powiedzcie kilka miłych słów orchidei, przesadźcie do większej doniczki przerośnięty rozmaryn. Zadbajcie o nie i korzystajcie z dobroczynnych darów natury.

17. Prezent

Każdy ma swoją magiczną wish list, na której znajdują się liczne marzenia do spełnienia, plany na przyszłość, a także przedmioty. Jedni bardzo by chcieli posiadać nową zwiewną sukienkę na lato, inni figurkę z ulubionym superbohaterem, a jeszcze innym do szczęścia brakuje jedynie dobrego batonika.

W naszym 17. zadaniu zachęcamy do drobnych zakupów albo kroku, który przybliży Was do swojego marzenia np. odłożenia małej sumy pieniędzy na przyszłość.

18. Wewnątrzny krytyk

Zastanówcie się jak często powtarzacie sobie, że jesteście głupi, za grubi, nieodpowiedzialni, niekompetentni, tchórzliwi, po prostu do bani. Nie potraficie dopiąć projektów do końca, nigdy nie znajdziecie prawdziwej miłości, nie dostaniecie awansu ani stypendium. Skąd się biorą te słowa? Według nas to wina wewnętrznego krytyka.

Jest to taki niemiły typ, który zamieszkał w naszej głowie i podszeptuje same negatywy. Wyśmiewa się z naszych umiejętności, zasiewa wątpliwości i pielęgnuje je aż wykiełkują tak duże, że zagłuszą nasz zdrowy rozsądek. Jednak czas na 18. wyzwanie – pora powiedzieć mu hasta la vista i eksmitować tego jegomościa.

  • Wsłuchajcie się głos swojego wewnętrznego krytyka, żeby go rozpoznać. Może to ktoś znajomy? Skąd może pochodzić? Czy głosi Wasze wartości? Po co go słuchać?
  • Zmieńcie jego ton głosu. Wyobraźcie sobie, że wewnętrzny krytyk mówi głosem Kaczora Donalda. Jakie wywołuje w Was emocje? Czy dalej przejmujecie się jego słowami?
  • Poproście go o krytykę, ale konstruktywną. Przeprowadźcie z nim rozmowę o tym jak chcielibyście się, by do Was się zwracał. Może jego spostrzeżenia są oparte na faktach i naprawdę coś jest na rzeczy?

19. Domowy budżet

Wszyscy mierzymy się z wydatkami, oszczędnościami i ustalaniem limitów domowego budżetu. Poczucie finansowej niezależności i stabilizacji wpływa niezwykle korzystnie na nasze samopoczucie i nie jest to nic zaskakującego – łączy się ono z zaspokojeniem jednej z podstawowych potrzeb według Maslowa, czyli poczucia bezpieczeństwa. Dlatego dziś zachęcamy Was do:

  • Analizy budżetowej – policzcie ile, co Was kosztuje, na co wydajecie najwięcej, na co najmniej, co jest Wam potrzebne, a co tylko zabiera pieniądze z konta i nie daje nic w zamian.

  • Poszukania alternatywnych źródeł dochodu – jeśli Wasza praca nie jest dla Was satysfakcjonująca finansowo, zastanówcie się, co możecie zmienić, aby poprawić tą sytuację.

  • Stworzenia planu budżetowego – pomyślcie o oszczędnościach, zaplanujcie wydatki z wyprzedzeniem zamiast wydawać „jak leci”, myślcie o tym ile i na co przeznaczacie i czy jest to dla Was w porządku.

20. Detoks technologiczny

Pożegnajcie się ze swoim laptopem, odłóżcie do szuflady telefon, schowajcie pilota do telewizora i playstation. Podejmując wyzwanie 20. odpoczywacie z dala od social media, netflixów, wiadomości i innych pochłaniaczy czasowych. Idźcie na spacer (pamiętajcie o maseczce!), sięgnijcie po książkę, którą dostaliście pod choinkę, ugotujcie ulubiony makaron. Dziś wszystko jest dozwolone, ale bez zbędnej elektroniki!

21. Używki

Choć może wydawać nam się inaczej – zażywanie pewnych substancji poprawia humor, daje poczucie rozluźnienia i euforii, ale tylko na krótki czas. Dlatego powiedzmy to raz a dosadnie. Używki źle wpływają na poczucie ogólnego dobrostanu. Koniec i kropka.

W 21. wyzwaniu zachęcamy Was do stopniowego rezygnowania z zażywania używek. Ucieczka w ramiona wódki, szybka jazda samochodem, nałogowe przeglądanie social mediów bywa kuszące i odprężające, ale nie rozwiąże problemów. Może je jednak namnożyć. Pokażcie, że potraficie bawić się bez alkoholu, nie sięgajcie po papierosa tylko dlatego, że Wasi znajomi są palaczami albo chcecie zrobić „fajne” zdjęcie na insta.
Wiemy, że każdy z nas jest jedynie człowiekiem, ale wierzymy, że małymi kroczkami można dotrzeć do celu. Nie rzucajcie się na głęboką wodę, dajcie sobie czas i przestrzeń.

  • Zróbcie miesiąc trzeźwości – powstrzymajcie się przed zażywaniem określonych substancji/wykonywaniem konkretnych czynności na 30 dni. Zobaczycie jak zmieni się Wasze zachowanie oraz samopoczucie.
  • Poinformujcie znajomych o swojej sytuacji. Wyznaczcie granice i postarajcie się ich trzymać.
  • Nie odwiedzajcie miejsc, w których na każdym progu znajdziecie coś kuszącego.
  • Znajdźcie alternatywny „rozluźniacz”. Pamiętajcie, że ruch pomaga się odstresować, a picie piccolo jest naprawdę spoko.
  • Zgłoście się po pomoc do specjalisty.

22. Playlista

Macie taką piosenkę, do której (no choćby waliło się niebo) musicie potupać nóżką? Taką, która wprawia w ruch Wasze stopy, ręce, tułowia, sprawia, że wywijacie włosami jak gwiazdy rocka? Czy znajdujecie się w łazience, samochodzie, galerii handlowej, biurowej kuchni, autobusie czy na wakacjach, po prostu podśpiewujecie, nucicie, kręcicie biodrami tak, jakby nikt nie patrzył.

Waszym 22. wyzwaniem jest stworzenie playlisty z ulubionymi kawałkami. Nieważne czy jesteście fanami mocnego brzmienia, powolnych klasyków czy dźwięków natury – sięgnijcie po te melodie, które sprawiają, że dzień staje się lepszy.

23. Uczucia

Mówienie o uczuciach to cholernie trudna sprawa. Często nie potrafimy znaleźć odpowiednich słów, używamy nieodpowiednich komunikatów niewerbalnych, zamykamy się, by uniknąć zranienia. Mamy dla Was dobrą wiadomość – sztuki komunikacji można się nauczyć.

W wyzwaniu 23. prosimy Was o szczerość w wyrażaniu siebie. Pamiętajcie, żeby zachować odpowiednią formę i odnosić się z szacunkiem do drugiej osoby. Mówcie wprost o uczuciach, pragnieniach, potrzebach… O tym, co drzemie w Waszym pięknym wnętrzu.

24. Książka

Zapraszamy Was na spotkanie z naszymi bardzo dobrymi przyjaciółkami – książkami. Zaszyjcie się w cichym kącie z ulubioną powieścią, sięgnijcie po pozycję, którą zawsze chcieliście przeczytać, ale nigdy nie mogliście znaleźć czasu, odświeżcie sobie lekturę z dzieciństwa. Wyruszcie w podróż do krain wyobraźni i przeczytajcie chociaż rozdział wybranej powieści. W ramach inspiracji polecamy nasz jesienny wpis.

25. Dla innych

Czy tego chcemy, czy nie – człowiek to istota społeczna. Funkcjonujemy w grupach, pełnimy w nich określone funkcje, współdziałamy. Dlatego w 25. wyzwaniu zachęcamy Was do zrobienia czegoś miłego dla innych.

  • Wpłaćcie drobną kwotę na konto wybranej fundacji/schroniska, wesprzyjcie internetową zbiórkę. Oddajcie swoje niepotrzebne rzeczy osobom/organizacjom, które zrobią z nich użytek.
  • Przygotujcie obiad/ciasto, posprzątajcie w salonie, wynieście śmieci, wyprowadźcie psa na spacer – zróbcie coś dla swoich domowników.
  • Zbudujcie karmnik/poidełko dla ptaków i owadów.
  • Sprawdźcie co słychać na facebookowej grupie Widzialna Ręka, zajmującej się pomocą w obecnej sytuacji.

26. Sen

Znane polskie przysłowie mówi, że nie wolno ufać trzem typom osób – tym, którzy nie lubią zwierząt, tym którzy nie lubią, czekolady i tym, którzy nie lubią spanka. No jasna cholera. Jak tak można. Ale czasami nie wystarczy coś lubić i praktykować, żeby robić to dobrze. Pewnych rzeczy trzeba się nauczyć. Szczególnie dobrej higieny spanka.

  • Starajcie się nie jeść co najmniej 1,5 godziny przed snem. Najlepiej, żeby ostatni posiłek nie był „ciężki” dla organizmu.
  • Zadbajcie o odpowiednią temperaturę pomieszczenia (18-20 stopni C.). Wywietrzcie pokój.
  • Nie pracujcie w łóżkach – niech to będzie Wasze sanktuarium, gdzie w spokoju oddacie się w objęcia Morfeusza.
  • Ograniczcie czas spędzony przed ekranami, ponieważ emitują one niebieskie światło, które negatywnie wpływa na wydzielanie melatoniny.
  • Pamiętajcie o wysokiej jakości materaca, poduszki, pościeli, z których korzystacie podczas snu.

27. Porządek

Sprzątanie jest superkowe! Tak pisałyśmy w poście o ekologicznych detergentach i tak piszemy również dzisiaj. To kolejny sposób na rozładowanie napięcia czy odrobinę ruchu. Przebywanie w uprzątniętej przestrzeni daje poczucie harmonii i poprawia samopoczucie. Sprzątanie pozwala uspokoić myśli i pozwala na oczyszczenie swojego wnętrza.

Nie musicie mieć wysprzątanego na błysk mieszkania, które przejdzie test białej rękawiczki, skarpety, podkoszulka czy majtek. Wystarczy, że zmyjecie stertę brudnych talerzy tkwiących trzeci dzień w zlewie, zbierzecie porozrzucane ubrania i wstawicie pranie, wyrzucicie puste opakowania po płatkach na mleko, pizzy i chińszczyźnie. Małymi kroczkami do celu!

28. Przyszłość

Czas pędzi jak szalony, a my niestety z dnia na dzień nie stajemy się coraz młodsi (wyjątkiem jest pani Maryla Rodowicz, której od co najmniej stulecia nie przybywa lat). Tygodnie mijają jak z bicza strzelił, zupełnie jakby ktoś nam podkradał minuty czy godziny i skracał dobę.
Naszym 28. wyzwaniem jest zadbanie o przyszłość. Oto nasze propozycje:

  • Zapiszcie się na kurs doszkalający/rozwijający nową umiejętność.
  • Zróbcie przetwory.
  • Odkładajcie drobne sumy pieniędzy na przyszłe wydatki.
  • Badajcie się regularnie.
  • Pamiętajcie o wyprostowanych plecach.
  • Róbcie przerwy podczas korzystanie z komputera.

29. Gra

Ostatnio zabieramy Was w podróże w czasie. Z okazji Dnia Dziecka cofamy się do beztroskiego dzieciństwa. Pamiętacie grę w klasy? Gumę? Berka i chowanego?
W 29. zadaniu odświeżamy wspomnienia i wyciągamy stare plansze do chińczyka.

Zachęcamy Was do odrobiny rozrywki – samemu, z rodziną, ze znajomymi. Gry mogą być karciane, terenowe, online, planszowe. Liczy się dobra zabawa, odrobina rywalizacji i masa uśmiechu.

30. Pomoc

Każdy z nas miewa gorsze dni. Czasami nie chce się wstać z łóżka, czasami boli główka, czasami nie smakuje nam nawet ulubiona pizza. I to jest okej, bo mamy prawo czuć się źle, nie mieć siły ani ochoty dosłownie na nic.

Powyżej przedstawiłyśmy Wam nasze sposoby na „poprawę” humoru – rozładowywanie stresu, odrobinę śmiechu, chwilę z samym sobą. Jednocześnie chcemy zaznaczyć, że żadna z babateamowych bab nie ma odpowiedniego wykształcenia ani kwalifikacji, żeby uzdrawiać i zbawiać. Dzielimy się jedynie naszym doświadczeniem i spostrzeżeniami. Dlatego apelujemy:

Jeśli czujecie, że stan Waszego zdrowia psychicznego się pogorszył – poszukajcie pomocy u specjalistów.

Wiemy, że przyznanie przed samym sobą, że „coś jest nie tak” jest trudne, ale nie ma w tym powodu do wstydu. To nie wyraz życiowego przegranka, a dowód samoanalizy i samoakceptacji. Sięgnięcie po pomoc to wyraz miłości do samego siebie. Pamiętajcie, że nie jesteście i nie musicie być w tym sami. 

Przypominamy Wam te bardzo ważne numery:

  • 116 111 – bezpłatny, anonimowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny codziennie od 12:00 do 02:00
  • 116 123 – bezpłatny, anonimowy telefon zaufania dla dorosłych czynny codziennie od 14:00 do 22:00

Celem powyższego wyzwania jest zwrócenie uwagi na to jak cholernie ważna jest dbałość o zdrowie psychiczne. Rozmawiajmy o nim, pracujmy nad sobą i pomagajmy innym. Jeśli czujecie potrzebę podzielenia się swoimi przemyśleniami – piszcie w komentarzach, na naszym fb, instagramie albo na maila. Pamiętajcie, że z radością przyjmiemy każdą wiadomość – zarówno taką: „Dziewczyny, zwariowałyście. Kogo to obchodzi?”, jak i taką: „Baby, kurde, to jest naprawdę fajne!”.

Będzie dobrze kochani, czujemy to w kościach.

Życzymy rozkwitu, uśmiechu na buźkach i dużo serdeczności, babateam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s